Aktualności

Gru 07

Rośnie wartość odszkodowań z ubezpieczeń granicznych

Prawie 3,9 mln aut, ciężarówek i motocykli zarejestrowanych poza Europejskim Obszarem Gospodarczym wjechało do Polski w 2019 r. przez granice wschodnie - z Białorusią, Rosją i Ukrainą. Ich kierowcy, którzy nie zaopatrzyli się uprzednio w Zielone Karty, mieli obowiązek wykupienia ubezpieczeń granicznych. Polscy ubezpieczyciele wystawili w 2019 r. 103 tys. takich polis. Wyposażeni w nie zmotoryzowani spowodowali 701 szkód, za które wypłacono odszkodowania o łącznej wartości 9 mln zł. 

 

W 2019 r. przez wschodnie granice wjechało do Polski 3,9 mln aut, motocykli i ciężarówek zarejestrowanych poza Europejskim Obszarem Gospodarczym. Nasze granice z Białorusią, Rosją i Ukrainą są jednocześnie wschodnimi granicami strefy Schengen, co oznacza, że po przekroczeniu polskiej granicy pojazdy mogą poruszać się również na całym obszarze EOG. 

 

Kierujący nimi zmotoryzowani podlegają kontroli granicznej, w tym także w zakresie ważnego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, potwierdzonego certyfikatem Zielonej Karty. Ci, którzy prowadzą pojazdy zarejestrowane poza EOG  i nie zaopatrzyli się w Zielone Karty lub prowadzą pojazdy zarejestrowane w krajach nienależących do Systemu Zielonej Karty, zobowiązani są do zawarcia ubezpieczenia granicznego. 

 

Ubezpieczenie graniczne to polisa OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, ważna na terytorium państwa wjazdowego, zawierana na krótki okres - zazwyczaj 30 dni. Swą potoczną nazwę bierze od miejsca zakupu, czyli przejścia granicznego. 

 

- Ubezpieczenie graniczne ma zastosowanie nie tylko w odniesieniu do pojazdów z krajów poza unijnych wjeżdżających na teren naszego kraju, ale może dotyczyć także kierujących pojazdami zaopatrzonymi w polskie tablice rejestracyjne. W większości krajów Europy wystarczy polskie OC. Jednak w takich państwach jak Białoruś, Rosja i Ukraina ? za naszą wschodnią granicą, czy bałkańskie: Albania, Czarnogóra czy Macedonia, przy przekraczaniu granicy, kierowcy muszą okazać Zieloną Kartę. Jeśli nie odebrali jej od swoich ubezpieczycieli, będą musieli wykupić ubezpieczenie graniczne. Dla każdego podróżującego własnym samochodem jest to dodatkowy wydatek od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu euro - mówi Mariusz Wichtowski, prezes zarządu PBUK. 

 

Liczba wystawionych przez polski rynek ubezpieczeń granicznych w ostatnim roku znacząco spadła. W roku 2019 zostało ich wystawionych 103 tys. W poprzednich latach utrzymywała się na poziomie przekraczającym 200 tys. - Tak znaczny spadek spowodowany jest przede wszystkim wdrożeniem przez służby graniczne oraz celne Białorusi i Ukrainy, w stosunku do obywateli tych krajów wyjeżdżających na teren EOG, bardzo ścisłych kontroli w zakresie posiadania ważnego certyfikatu Zielonej Karty wystawionego przez Biuro Narodowe jednego z tych krajów - wyjaśnia Mariusz Wichtowski. 

 

Wartość składek, jakie wpłynęły do polskich zakładów ubezpieczeń z tytułu ubezpieczeń granicznych sięgnęła w 2019 r. ponad 11,2 mln zł. Zmotoryzowani wyposażeni w takie polisy spowodowali 701 szkód, których łączna wartość wypłaconych do tej pory szkód sięgnęła 9 mln zł. 

 

Oznacza to, że udział wypłaconych odszkodowań w przypisie składki wyniósł w 2019 r. prawie 81 proc. Na tym tle daje się zauważyć bardzo duży wzrost w porównaniu z poprzednimi latami. W roku 2018 przypis składki s tytułu ubezpieczeń granicznych sięgnął 26,7 mln zł, zaś wartość odszkodowań - 8,7 mln zł, co oznacza, że udział świadczeń w składce wynosił 32,5 proc. Liczba zawieranych umów ubezpieczenia granicznego maleje, ponieważ ruch graniczny pojazdów wewnątrz Unii Europejskie generują przede wszystkim pojazdy zarejestrowane w krajach członkowskich, a także z uwagi skrupulatniejsze kontrole po stronie organów granicznych Białorusi i Ukrainy. 

 

Wspólny rynek unijny działa w oparciu o Porozumienie Wielostronne przewidujące  wzajemne uznawanie krajowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, jako wystarczającego do poruszania się pomiędzy wszystkimi krajami EOG oraz Andorą, Serbią i Szwajcarią, do którego od października 2020 roku dołączyła Bośnia i Hercegowina. 

 

Członkami Systemu Zielonej Karty jest obecnie 47 Biur Narodowych reprezentujących rynki ubezpieczeniowe 48 krajów. Wśród nich 12 funkcjonuje w oparciu o konieczność okazania certyfikatu Zielonej Karty, a w przypadku jego braku ? obowiązek wykupienia polisy ubezpieczenia granicznego przy przekraczaniu granicy Unii Europejskiej. 

 

- Wykupienie ubezpieczenia granicznego w jednym z krajowych zakładów ubezpieczeń jest również konieczne na terenie naszego kraju w sytuacji, gdy wygaśnie ważność dotychczasowego certyfikatu Zielonej Karty wystawionego w innym państwie. Niejednokrotnie w sytuacji takiej znajdują się zmotoryzowani z innych krajów Systemu Zielonej Karty, a nawet dalekich państw pozaeuropejskich. Do 30 kwietnia 2004 r. zakres terytorialny ubezpieczenia granicznego ograniczony był wyłącznie do obszaru naszego kraju. Obecnie obejmuje łącznie obszar wszystkich krajów Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz Andory i Szwajcarii - podsumowuje Mariusz Wichtowski. 

 

Ubezpieczenia graniczne stanowią integralną cześć systemu obowiązkowych ubezpieczeń posiadaczy pojazdów mechanicznych w Europie. Ich celem nie jest wprowadzenie jakichkolwiek utrudnień w zakresie swobodnego przemieszczania się, lecz zabezpieczenie prawa poszkodowanych do uzyskania stosownego odszkodowania w przypadku zdarzeń spowodowanych ruchem pojazdów zarejestrowanych poza granicami kraju zdarzenia. Początkowo ubezpieczenie to obowiązywało wyłącznie na obszarze danego państwa, a począwszy od wprowadzenia w życie Pierwszej Dyrektywy Komunikacyjnej, obejmuje cały Europejski Obszar Gospodarczy.