Aktualności

Wrz 20

PBUK przedstawia hiszpański system likwidacji szkód

W Hiszpanii dochodzi do  2,4  mln szkód drogowych rocznie, przy czym większość szkód majątkowych likwidowana jest w ciągu 7 dni. Praktykom z pomocą przychodzi system CICOS, specjalne rozwiązanie pozwalające na ugodowe ustalenie wysokości odszkodowania i system rozliczeń miedzy zakładami ubezpieczeń.

 

Polskie Biuro Ubezpieczycieli Komunikacyjnych zorganizowało kolejne seminarium, podczas którego zapoznało praktyków likwidacji szkód komunikacyjnych w krajowych zakładach ubezpieczeń z rozwiązaniami europejskimi. Tym razem słuchacze poznali specyfikę rynku hiszpańskiego.

 

Gośćmi seminarium byli: Alejandro Arango i Joaquin Ortiz, eksperci w hiszpańskim biurze Zielonej Karty (Oficina Espanola de Aseguradores de Automoviles) oraz Alejandro Izuzquiza, ekspert w hiszpańskim ubezpieczeniowym biurze gwarancyjnym (Consorcio de Compensación de Seguros).

 

Hiszpański rynek motoryzacyjny jest jednym z najdojrzalszych w Europie. Po tamtejszych drogach jeździ ponad 30 mln pojazdów. Liczba ta utrzymuje się na zbliżonym poziomie od 10 lat.

 

Także rynek ubezpieczeń komunikacyjnych w tym kraju jest jednym z najlepiej zorganizowanych. Odznacza się przy tym znaczącą koncentracją. Pięć największych graczy skupia 57 proc. udziałów w sektorze.

 

Każdy właściciel pojazdu ma obowiązek wykupienia ubezpieczenia OC. Kontrola tego obowiązku dokonywana jest przez rejestr FIVA (Fichero Informativo de vehículos asegurados). Zakres terytorialny polisy obejmuje wszystkie kraje EOG, Andory, Serbii i Szwajcarii.

 

Od 1 stycznia 2008 r. odszkodowanie za uszkodzenie ciała musi być objęte ochroną do kwoty w wysokości 70 mln euro na wypadek. W przypadku szkód materialnych maksymalna kwota wynosi 15 mln euro na wypadek; w obu przypadkach  niezależnie od liczby ofiar. Jeżeli kwota odszkodowań przekroczy kwotę minimalnej sumy gwarancyjnej , wykraczająca poza nią  kwota odszkodowania  może zostać pokryta przez dobrowolne ubezpieczenie lub bezpośrednio przez stronę, która jest odpowiedzialna za wypadek.

Właściciel pojazdu nieubezpieczonego będzie solidarnie odpowiedzialny wraz z kierowcą za wyrządzone szkody, chyba że udowodni, że pojazd został skradziony.

 

Na hiszpańskich drogach dochodzi do  2,4  mln zdarzeń komunikacyjnych rocznie. Zdecydowana większość z nich, około 2 mln, rozliczana jest przez specjalny system CICOS. Tylko niespełna 10 proc. z nich  powoduje jedynie szkody niematerialne.

 

Wypadki drogowe są precyzyjnie zdefiniowane przez prawo. Zalicza się nich zdarzenia związane z prowadzeniem pojazdów mechanicznych na drogach lub na publicznych i prywatnych terenach, w garażach i na parkingach, a także drogach lub gruntach powszechnie wykorzystywanych.

 

System CICOS to rozwiązanie zdecydowanie usprawniające obsługę likwidacji szkód. Średni czas załatwienia jednej sprawy wynosi w nim obecnie 7 dni. Jeszcze 40 lat temu czas ten mógł przekraczać nawet jeden kwartał.

 

Celem systemu jest sprawne, pozasądowe rozstrzyganie roszczeń. Temu celowi  podporządkowane mu są rozwiązania prawne oraz procedury przyjęte przez zakłady ubezpieczeń.

 

Co do zasady, przed rozpoczęciem postępowania sądowego strona poszkodowana musi zgłosić roszczenie do zakładu ubezpieczeń. Firma ubezpieczeniowa zobowiązana jest przedstawić ofertę lub uzasadnioną odpowiedź w terminie 3 miesięcy od otrzymania zgłoszenia. .  Odpowiedź na zgłoszone roszczenie winna zawierać zarówno uzasadnienie faktyczne, jak i prawne a także w przypadku uznania roszczenia bądź jego części informację o wysokości i sposobie ustalenia świadczenia odszkodowawczego ? zarówno w przypadku szkód osobowych, jak i rzeczowych.

 

Jeżeli strona poszkodowana przyjmuje ofertę, świadczenie musi zostać zapłacone w ciągu 5 dni; w przypadku odmowy przyjęcia świadczenia ustalona przez ubezpieczyciela kwota zostaje zdeponowana w sądzie do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia w postępowaniu cywilnym.

 

W przypadku szkód osobowych hiszpański system odszkodowawczy opiera się na zasadach odpowiedzialności określonych w tamtejszym kodeksie cywilnym, a także zasady wymiaru wysokości świadczeń opartym o system tabel (Barema). Rozwiązanie oparte o system Barema wprowadzone zostało po raz pierwszy w 1991 roku, a następnie zmodyfikowane w roku 1995. W wyniku szerokich konsultacji, w których uczestniczyli zarówno przedstawiciele organizacji konsumenckich, rynku ubezpieczeniowego oraz organów państwa, w tym wymiaru sprawiedliwości, dokonano w ostatnich latach szczegółowej weryfikacji obowiązujących zasad  wprowadzając stosowne modyfikacje obejmujące zarówno kwestię waloryzowania świadczeń, zakresu oraz sposobu ich obliczenia. 

 

Na podkreślenie zasługuje fakt, iż obowiązujący w Hiszpanii system Barema nie ma charakteru sztywnego, ale uwzględnia możliwość zwiększenia (do 25%) określonych w tabelach wysokości świadczeń, w zależności od indywidualnej sytuacji poszkodowanych. 

 

Skutkiem wprowadzanych przed laty rozwiązań jest skuteczna możliwość dochodzenia roszczeń bezpośrednio przez samych poszkodowanych,  ograniczenie sporów między poszkodowanymi a ubezpieczycielami, w tym w szczególności zminimalizowanie liczby postępowań sądowych. 

 

Seminaria organizowane przez PBUK umożliwiają przedstawienie nie tylko statystycznych danych rynkowych, ale także rozmaitych rozwiązań, specyficznych dla każdego państwa. W seminariach biorą udział- oprócz ubezpieczycieli, członków PBUK - także przedstawiciele Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego,  Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego, Rzecznika Finansowego, czy Polskiej Izby Ubezpieczeń.

 

- Różnice dzielące poszczególne rynki mają szczególnie duże znaczenie dla poszkodowanych dochodzących roszczeń po transgranicznych wypadkach i kolizjach drogowych. Osoby pochodzące z innego kraju niż ten, w którym doszło zdarzenia, często mają błędne wyobrażenie, że sposób załatwienia sprawy będzie miał taki przebieg, do jakiego przywykły w swojej ojczyźnie. Nic bardziej mylnego. Właśnie dlatego staramy się przybliżać te różnice, aby zarówno praktycy rynku ubezpieczeniowego, jak i - z ich pomocą - klienci, mieli świadomość ich występowania. Stąd PBUK dwa razy do roku organizuje spotkanie z przedstawicielami innych europejskich rynków ubezpieczeniowych - mówi Mariusz Wichtowski, prezes PBUK.