Aktualności

Gru 14

Wypadek w Awinion a odpowiedzialność odszkodowawcza

W Awinion na południu Francji, prowadzący ciężarówkę 26-letni Polak potrącił ze skutkiem śmiertelnym 23-letniego mężczyznę. Ofiara zdarzenia była uczestnikiem organizowanej w tym miejscu blokady drogi i miała na sobie żółtą kamizelkę. Jak podano, według świadków, polski kierowca nie chciał się zatrzymać. Po wypadku został aresztowany.

 

Ponieważ do zdarzenia doszło wskutek prowadzenia pojazdu mechanicznego, pojawia się kwestia ewentualnych konsekwencji w zakresie odpowiedzialności cywilnej.

 

- Francuskie prawo regulujące tę kwestię oraz roszczenia odszkodowawcze poszkodowanych w zdarzeniach drogowych różni się od większości rozwiązań europejskich. W przypadkach takich jak zdarzenie w Awinion, zastosowanie będą miały przepisy ?Badentir loi?, regulujące zasady odpowiedzialności z tytułu zdarzeń komunikacyjnych na rzecz słabszych uczestników ruchu drogowego - mówi Mariusz Wichtowski, prezes zarządu PBUK.

 

Podstawową normą jest w tym przypadku szczególna ich ochrona i zapewnienie prawa do uzyskania stosownego odszkodowania. Rozwiązanie francuskie jest zbliżone do powszechnie stosowanej zasady ryzyka (w Polsce art. 435-436 KC). Istotna różnica związana jest z bardzo ograniczoną możliwością uwolnienia się od tej odpowiedzialności poprzez odwołanie się do trzech powszechnie stosowanych w prawie europejskim przesłanek egzoneracyjnych: siły wyższej, wyłącznej winy poszkodowanego bądź wyłącznej winy osoby trzeciej. 

 

- We Francji każda szkoda na osobie wynikająca z zetknięcia się poszkodowanego z  pojazdem mechanicznym winna zostać pokryta z ubezpieczenia OC posiadacza tego pojazdu. Z formalnego punktu widzenia istnieją co prawda możliwości wyłączenia takiej odpowiedzialności, jednak mając na uwadze orzecznictwo sądowe, praktyczna ewentualność uwolnienia się od odpowiedzialności ma miejsce niezmiernie rzadko i tylko w przypadku zaistnienia sytuacji nadzwyczajnych bądź celowego działania poszkodowanego nakierowanego na zaistnienie zdarzenia - tłumaczy Mariusz Wichtowski.

 

Szukając odniesienia do prawa polskiego można nawiązać do istniejącej w Kodeksie Cywilnym, lecz niezmiernie rzadko stosowanej zasady słuszności, mającej na celu przypisanie odpowiedzialności odszkodowawczej ze względu na szczególnie silne motywy etyczne wskazane w zasadach współżycia społecznego. Takie rozwiązanie stanowi swoisty ?wentyl bezpieczeństwa?, umożliwiający realizację świadczenia odszkodowawczego w sytuacjach wyjątkowych. 

 

Regulacja francuska opiera się na całkowicie odwrotnym założeniu, konstytuując co do zasady istnienie odpowiedzialności odszkodowawczej wobec poszkodowanych niezależnie od istnienia odpowiedzialności cywilnej na zasadzie winy lub ryzyka.

 

- W odniesieniu do wypadku w Awinion pojawia się kwestia odpowiedzialności kierowcy pojazdu i ewentualnego przypisania mu zamiaru ewentualnego jako przesłanki jego odpowiedzialności w świetle prawa karnego. W takim przypadku może zaistnieć wątpliwość co do ostatecznej odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń, w którym ubezpieczony był posiadacz pojazdu mechanicznego. Oznaczać to może, iż ubezpieczyciel mógłby mieć ewentualne prawo do dochodzenia wypłaconych świadczeń odszkodowawczych od sprawcy ? kierowcy pojazdu w chwili zdarzenia - podsumowuje Mariusz Wichtowski.