Aktualności

Lip 04

Obcokrajowcy także rozbijają się na polskich drogach

Blisko 3,3 proc. zdarzeń drogowych w Polsce powodują kierujący pojazdami z zagranicznymi tablicami rejestracyjnymi. W 2018 r. byli sprawcami 15,3 tys. wypadków i kolizji, czyli o ponad 4 proc. więcej niż rok wcześniej. Poszkodowanym wypłacono z tego tytułu świadczenia na łączną kwotę ponad 100 mln zł. Najwięcej zdarzeń na polskich drogach spośród obcokrajowców powodowali kierowcy z Niemiec - 29,5 proc.

 

Według policyjnych statystyk liczba wypadków i kolizji na polskich drogach sięgnęła w 2018 r. 468,1 zdarzeń (31,7 tys. wypadków i 436,4 tys. kolizji). Blisko 15,3 tys. stanowiły wśród nich szkody wyrządzone przez zmotoryzowanych poruszających się pojazdami z zagranicznymi tablicami rejestracyjnymi. Stanowi to 3,3 proc. wszystkich zdarzeń drogowych w naszym kraju, rejestrowanych przez policję. W poprzednim roku liczba wypadków i kolizji spowodowanych przez obcokrajowców wynosiła 14,6 tys.

 

- Szkody jakie zagraniczni kierowcy powodują na polskich drogach są niemałe. Średnia wartość odszkodowań z tego tytułu wyniosła w 2017 r. ponad 6,6 tys. zł. Łącznie na rzecz poszkodowanych wypłacono w ubiegłym roku świadczenia na kwotę przekraczającą 100 mln zł. Należy przy tym zwrócić uwagę, iż jest to kwota rzeczywiście wypłaconych przez PBUK oraz zakłady ubezpieczeń świadczeń i nie obejmuje ona utworzonych na ten cel rezerw - mówi Mariusz Wichtowski, prezes zarządu PBUK. 

 

Wykres 1. Szkody na terytorium Polski w latach 2011-2018, wyrządzone przez kierujących pojazdami z obcymi tablicami rejestracyjnymi

 

Wykres zagr na pol 01 

 

Rozbijają się głównie sąsiedzi

 

Największą liczbę zdarzeń spośród obcokrajowców powodują Niemcy - 29,5 proc. Nieco mniej szkód wyrządzili kierujący pojazdami pochodzącymi z innych krajów sąsiedzkich: z tablicami litewskimi (10,0 proc.), czeskimi (8,0 proc.), białoruskimi (7,2 proc.), ukraińskimi (7,2 proc.) oraz słowackimi (5,3%). Łącznie zmotoryzowani z tych państw spowodowali ponad 2/3 szkód wyrządzonych przez obcokrajowców. 

 

- Najwięcej zdarzeń na naszych drogach spośród obcokrajowców powodują, co oczywiste, zmotoryzowani z krajów sąsiedzkich. Mieszkańcy tych państw odwiedzają Polskę w celach turystycznych, jak i zawodowych czy handlowych. Nasze drogi są także szlakiem tranzytowym łączącym Europę Wschodnią i Zachodnią. Wypadki i kolizje są więc naturalną konsekwencją wzmożonego ruchu drogowego. Zauważalne jest jednak to, że liczba zdarzeń powodowanych przez obcokrajowców w Polsce rośnie znacznie wolniej niż liczba szkód z winy Polaków na drogach zagranicznych - mówi Mariusz Wichtowski, prezes zarządu PBUK. 

 

Wykres 2. Zagraniczni sprawcy szkód na terenie Polski w 2018 r.

 

Wykres zagr na pol 02 

 

 

Kolizja z obcokrajowcem - i co dalej?

 

Wielu uczestników ruchu drogowego nie jest pewnych, jak należy postąpić w przypadku udziału w zdarzeniu, którego sprawca prowadził pojazd z zagranicznymi tablicami rejestracyjnymi, aby maksymalnie zabezpieczyć swoje interesy. Przede wszystkim należy w takim przypadku spisać kilka danych: numer rejestracyjny, markę pojazdu, numer Zielonej Karty z datą jej ważności lub numer polisy OC, jeżeli pojazd sprawcy jest z kraju EOG, Andory, Serbii lub Szwajcarii, oraz nazwę ubezpieczyciela, który wydał polisę lub certyfikat Zielonej Karty.

 

Jeżeli w wypadku nikt nie ucierpiał i nie była potrzebna interwencja policji i pogotowia, należy sporządzić ze sprawcą oświadczenie o okolicznościach zdarzenia. Pomoże w tym druk wspólnego zgłoszenia szkody. Można go pobrać ze strony internetowej PBUK:

https://www.pbuk.pl/postepowanie-w-razie-wypadku/wspolne-zgloszenie-szkody 

 

- Druk wspólnego zgłoszenia szkody to zunifikowany europejski formularz, bardzo przydatny w przypadku kolizji z pojazdem z zagranicznymi tablicami rejestracyjnymi. Sporządzony jest w dwóch językach: polskim i angielskim. W sytuacji, gdy nie znając języka nie możemy porozumieć się ze sprawcą, pomoże w tym uniwersalny formularz - mówi Mariusz Wichtowski. 

Warto też zrobić zdjęcia (np. smartfonem) uczestniczących w zdarzeniu pojazdów (koniecznie z numerami rejestracyjnymi), innych uszkodzonych elementów oraz miejsca zdarzenia. O ile to możliwe należy zabezpieczyć fotograficznie dane z dokumentów kierujących oraz ich pojazdów. 

 

Na stronie internetowej PBUK można sprawdzić, czy zagraniczny ubezpieczyciel sprawcy ma swojego przedstawiciela w Polsce: 

https://www.pbuk.pl/lista-korespondentow

 

Jeśli firma ubezpieczeniowa sprawcy ma korespondenta w naszym kraju, szkodę należy zgłosić bezpośrednio do niego. Jeśli nie, należy z roszczeniem wystąpić do jednego z agentów PBUK: PZU lub Warty. Można do nich także zgłosić szkodę, jeżeli nie udało się ustalić ubezpieczyciela sprawcy. W każdym przypadku można uzyskać informacje i pomoc kontaktując się bezpośrednio z PBUK.